Pacjenci, którzy planowe zabiegi na ortopedii koszalińskiego szpitala mieli mieć we wtorek, odesłani zostali do domu z informacją, że przyjęci zostaną 15 maja.

- Na 15 kwietnia zostałam zarejestrowana na zabieg usunięcia haluksów na oddziale ortopedii koszalińskiego szpitala - mówi nasza Czytelniczka. - Pilnowałam terminu, przyszłam do szpitala i na miejscu pielęgniarka poinformowała mnie, że dziś planowych zabiegów nie będzie. Wszystkie przełożone zostają na 15 maja.

Postanowiliśmy sprawdzić, co się takiego wydarzyło, że we wtorek pacjenci zostali odesłani ze szpitala z kwitkiem. - Taka sytuacja zdarza się bardzo rzadko i bardzo przepraszam za nią pacjentów, którym terminy wizyt musieliśmy przesunąć i poinformowaliśmy ich dopiero na miejscu, w szpitalu - mówi Cezary Sołowij, rzecznik prasowy szpitala w Koszalinie.

- W miniony weekend na ortopedię trafiło do nas aż 15 pacjentów, wymagających natychmiastowej pomocy medycznej. Zwykle takich osób, głównie z wypadków, są 3-4. Tym razem było inaczej. Oni musieli być jak najszybciej operowani. To nimi lekarze zajęci byli jeszcze we wtorek. Stąd taki problem z przyjęciem pacjentów na planowane zabiegi. Nie było wyjścia, trzeba było je przełożyć na inny termin.

 

Źródło: www.gk24.pl