Rajd na Autyzm 2014: w tym roku zebrano 80 tys. zł

 

 

80 tys. zł na terapię indywidualną podopiecznych Fundacji Synapsis zebrano podczas sobotniego Rajdu na Autyzm w Warszawie. W 8. edycji imprezy udział wzięło ponad 1000 osób, przejechali oni w upalnym słońcu 11-kilometrową trasę.

Za każdy kilometr przejechany przez uczestnika rajdu partnerzy Fundacji zapłacili 7 zł. Rowerzysta, który przejechał całą trasę, zarobił więc dla chorych na autyzm 77 zł.

Przejazd poprzedził integracyjny piknik na Polu Mokotowskim - można było naprawić usterki w rowerze, obejrzeć pokaz ratownictwa, poznać zasady gry w rugby, wziąć udział w konkursach. Były atrakcje dla dzieci.

W imprezie uczestniczyły całe rodziny, byli rolkarze i dzieci na małych rowerkach, albo w fotelikach na jednośladach rodziców. "Do udziału w rajdzie namawiali nas znajomi, proponowali nam już dwa razy i wreszcie w tym roku się udało. Jesteśmy bardzo zadowoleni, bo mamy poczucie, że zrobiliśmy coś dobrego i jednocześnie miło i zdrowo spędziliśmy czas. Impreza bardzo sympatyczna i w przyszłym roku na pewno też weźmiemy w niej udział" - powiedziała PAP pani Małgorzata.

W siedmiu dotychczasowych edycjach Społecznego Rajdu Rowerowego na Rzecz Osób z Autyzmem wzięło udział blisko 8 tys. osób. Zgromadzone środki w wysokości ok. 700 tys. zł przeznaczono na pomoc osobom z autyzmem, m.in. na rozwój wczesnej diagnostyki i terapii osób z autyzmem.

W Europie obecnie żyje 5 mln osób z autyzmem, co oznacza, że zaburzenie to dotyka jedną osobę na 150. Według amerykańskiego Centrum Zwalczania i Zapobiegania Chorobom (Centers for Desease Control and Prevention) autyzm wykrywany jest u jednego dziecka na 88.

W Polsce mówi się o jednym przypadku na 300 osób. Szacuje się, że w naszym kraju żyje ok. 30 tys. osób z autyzmem i zespołem Aspergera, zaburzeniem pokrewnym, ale o łagodniejszym przebiegu. Zajmujące się tym tematem organizacje wskazują, że rozbieżność statystyk wynika z różnic w dostępie do diagnozy, jej jakości, a także świadomości społeczeństwa w zakresie autyzmu.

Bardzo ważne jest, żeby wykryć autyzm jak najwcześniej, gdy są jeszcze większe możliwości stymulowania rozwoju dziecka. Większa jest wtedy szansa, że w wieku dorosłym będzie ono samodzielne. Nie jest to jednak takie łatwe, gdyż dziecko autystyczne przez pierwsze 18. miesięcy życia może sprawiać wrażenie, że rozwija się zwyczajnie. Dopiero potem gwałtownie następuje regres. Dlatego choroba najczęściej wykrywana jest około 2. roku życia.

Według Fundacji Synapsis przyczyn późnej diagnozy można upatrywać m.in.: w małej wiedzy lekarzy pediatrów o autyzmie, lekceważeniu pierwszych objawów i późnego kierowania do specjalisty, zbyt małej liczbie psychiatrów specjalizujących się w autyzmie, niskich środkach finansowych z NFZ na ten cel oraz zbyt małej liczbie specjalistycznych placówek zajmujących się diagnostyką i terapią.

Fundacja Synapsis od 1989 r. pomaga dzieciom i osobom dorosłym z autyzmem oraz ich rodzinom. Obejmuje specjalistyczną opieką również osoby z zespołem Aspergera i innymi zaburzeniami ze spektrum autyzmu. Fundacja prowadzi ośrodek diagnozy, terapii i rehabilitacji, przedszkole terapeutyczne dla dzieci z autyzmem, przedsiębiorstwo społeczne, w którym zatrudnione są dorosłe osoby z autyzmem oraz ośrodek informacyjno-prawny.


Źródło: www.warszawa.naszemiasto.pl